Utarło się, że prace dla dzieci powinny być kolorowe, albo przynajmniej w jasnych barwach. A jeśli coś "dziewczynkowego", to koniecznie róż i cukierkowe kwiatki. Tymczasem spójrzcie na LO, które zrobiła Encza, ze zdjęciem córeczki:
It's been assumed that children's projects should be colourful, or at least in light colours. And if it's a girl creation, use pink and sugary flowers. And now take a look at Encza's LO with a photo of her daughter.Nie dość, że użyła ciemnobrązowego papieru, to jeszcze ani grama różu! Kwiatki też bynajmniej nie cukierkowe: wyglądają raczej jak zawijasy, bajkowe pnącza z tajemniczego ogrodu.
A mimo to całość nadal jest lekka i dziewczęca - nieprawdaż?
Not only did she use dark brown paper, but also not a speck of pink! Flowers are not sugray either, they look rather as swirls, fairy vine creepers form a secret garden.And yet the whole LO is still light and girly, isn't it?
Zachęcamy do podobnych eksperymentów z przełamywaniem przyzwyczajeń - to właśnie jest sztuka :-))
Don't be afraid to experiment and break the rules - that's what art is about :-))
6 komentarze:
nie wiem czy tylko ja tak mam ale widzę filetowe LO
Piękne... (i ja też widzę fiolet)
Ten fiolet to wina zdjęcia/aparatu - papier na pewno jest brązowy :-))
fiolet w czystej postaci :)
O jak dobrze, że jest ktoś kto nie ogranicza dziewczynek do wyłącznie różowatości ;)
Tak, tak potwierdzam praca jest w brązach:)
Prześlij komentarz